Aktualnosci

Przynajmniej raz dobrze się stało, że nieco opóźniłem kolejny wpis na Rockowej płytotece. Dotyczy on przygotowywanej edycji DVD i Blu-Ray z najnowszym filmem opowiadającym o The Beatles - Get Back. Ale dosłownie wczoraj otrzymaliśmy do tego projektu mały, ale naprawdę cudowny dodatek-niespodziankę, co pozwoliło uzupełnić tekst.

Dzisiaj małe omówienie rocznicowego wznowienia albumu na które jako zwariowany fan Beatlesów od dawna czekałem, aczkolwiek po ogłoszeniu jego konkretnej zawartości odczułem też niestety pewne uzasadnione, jak się niestety okazało obawy. Chętnych do poznania szczegółów zapraszam do przeczytania tekstu.

W ramach nadrabiania moich zaległości nagromadzonych podczas minionego półrocza dziś zajmiemy się rocznicowym wznowieniem ostatniej płyty The Doors nagranej z Jimem Morrisonem - L.A. Woman. Nigdy nie byłem specjalnym entuzjastą omawianego krążka, ale najnowsza edycja przedstawia się naprawdę wyśmienicie.

Ten album autentycznie mnie zachwycił. Najnowszy longplay Deep Purple zawiera co prawda same covery, ale zagrane w tak fantastyczny, rasowy i swobodny sposób, że żaden fan starego rocka nie przejdzie koło nich obojętnie.

Po dwóch znakomitych boxach prezentujących (w wersjach super deluxe) kultowe albumy Black Sabbath - Paranoid i Vol.4, przyszła kolej na ‘pudło’ numer trzy. Tym razem zajęto się uważaną powszechnie za ostatnią 'klasyczną' pozycję legendarnej grupy płytą - Sabotage.

Nie tak dawno otrzymaliśmy informację, że rocznicowa edycja absolutnego ‘postbeatlesowskiego’ klasyka All Things Must Pass - George’a Harrisona trafi do fanów już na początku sierpnia. (Potrójna) w oryginalnym wydaniu płyta stanowi absolutny kanon światowej muzyki rozrywkowej.

A oto wiadomość, która może już chyba zainteresować jedynie najbardziej zakręconych fanów starego rocka. Swój debiutancki, solowy album zapowiedział pierwszy klawiszowiec Yes - Tony Kaye.

Ledwo napisałem o planowanej premierze nowego albumu Yes, a już swoje nowe „dzieło” zapowiedziała inna legenda muzyki progresywnej - Jethro Tull. Płyta zatytułowana - The Zealot Gene ma się ukazać dopiero na początku 2022.

Parę dni temu dotarła do nas informacja, że 1 października zostanie wydany nowy album jakże zasłużonej dla rocka progresywnego grupy Yes. Krążek zatytułowany The Quest będzie pierwszym premierowym wydawnictwem formacji od siedmiu lat.

Dziś krótki tekst na temat kolejnej propozycji z katalogu Pink Floyd. 30 kwietnia ma ukazać się nowa edycja koncertu jaki odbył się 30 czerwca 1990 na słynnym festiwalu Knebworth.

Mało było tak pewnych rzeczy jak to, że w tym roku ukarze się wypasiona wersja, bardziej niż klasycznego albumu Johna Lennona - Plastic Ono Band. Czekaliśmy, czekaliśmy aż wreszcie parę dni temu Yoko ogłosiła datę premiery na 16 kwietnia.

Z dużą przyjemnością odnotowuję, że po dłuższej przerwie znów zaczyna się coś dziać w kwestii płytowych wydawnictw ze starym dobrym rokiem. Kilka dni temu zaanonsowano wypasione wydanie super deluxe, absolutnego klasyka brytyjskiej psychodelii, albumu Sell Out - The Who z 1967 roku.

Panującą ostatnio w obozie fanów starego rocka „kolekcjonerską bessę wydawniczą” przerwało zaanonsowanie kolejnej rocznicowej edycji płyty Jethro Tull. Tym razem chodzi o ich dosyć kontrowersyjny, ale bardzo przeze mnie lubiany i ceniony krążek A z 1980 roku.

Od zawsze bardzo lubię Ala Stewarta (zwłaszcza jego genialny i zupełnie u nas nieznany LP Love Chronicles z 1969 roku), tym bardziej z dużym zainteresowaniem przeczytałem o zapowiadanej rocznicowej edycji (deluxe 3CD+DVD) hitowego longplaya Ala - Year Of The Cat z 1976 roku.  

Po rocznicowych wydaniach albumów The Village Green… i Arthur… legendarni (choć u nas wciąż niedoceniani) The Kinks poszli za ciosem i przygotowali box poświęcony kolejnemu z klasycznych już dziś krążków - Lola versus Powerman and The Moneygoround, Part One.

Przyznam szczerze, że wydany ostatnio w formie winylowej box super deluxe poświęcony klasycznemu albumowi Black Sabbath - Paranoid nie wzbudził u mnie jakiś szczególnie pożądliwych uczuć. Zupełnie inaczej zareagowałem za to na wieść, iż wersji super deluxe doczeka się także czwarty krążek zespołu - Vol.4.

Dziś ujrzały światło dzienne dwie rocznicowe edycje arcy-genialnych płyt Cata Stevensa z 1970 roku - Mona Bone Jakon i Tea For The Tillerman. Ciężko mi sobie wyobrazić, aby ktoś obdarzony choćby odrobiną smaku, gustu i wrażliwości nie zachwycił się tymi krążkami.

Dla mnie jest to prawie najważniejsza muzyczna wiadomość roku. Wczoraj zupełnie niespodziewanie dowiedziałem się, że przygotowywana jest rocznicowa edycja obłędnego albumu George'a Harrisona - All Things Must Pass w całkiem nowym mixie.
Kategorie